DV6 to wspólna konstrukcja PSA i Forda z 2004 roku. W Peugeocie i Citroenie nosi nazwę 1.6 HDi, później e-HDi i BlueHDi, w Fordzie 1.6 TDCi. Fordowski 1.5 TDCi z lat 2014–2019 jest jej rozwinięciem o mniejszym skoku tłoka, z tymi samymi słabymi punktami. Starsze wersje 16V mają pasek rozrządu napędzający jeden wałek i krótki łańcuch spinający oba wałki, nowsze 8V tylko pasek.
Najwięcej szkód robi tu olej. Osady ze zbyt rzadko wymienianego oleju i okruchy nagaru z nieszczelnych gniazd wtryskiwaczy zatykają smok pompy w misce i sitko na przewodzie, którym olej dopływa do turbosprężarki. Turbina pracuje wtedy na sucho i pada, a nowa założona na brudny układ pada tak samo.
W wersjach z filtrem cząstek stałych (FAP) część aut wspomaga wypalanie dodatkiem do paliwa ze zbiorniczka pod podłogą. Pusty zbiorniczek albo dolewka niezapisana w sterowniku kończy się komunikatem o zapchanym filtrze, nawet gdy auto jeździ w trasy.